Jedzenie po treningu budzi więcej emocji niż sam trening. Jedni biegną po shake w 10 minut od ostatniej serii, inni odpuszczają kolację, bo „po 20 się nie je”. Tymczasem badania z ostatniej dekady sprowadzają temat do trzech konkretów: ile białka trafia na talerz, ile węglowodanów uzupełnia zapasy glikogenu i czy w ogóle wracasz do jedzenia w rozsądnym czasie. W tym przewodniku znajdziesz liczby ze stanowisk naukowych, przełożone na realny posiłek potreningowy — taki, który zjesz po pracy, w drodze albo o 22:00, gdy nie masz siły stać przy garnkach.
Najważniejsze informacje
Posiłek potreningowy to porcja jedzenia zjedzona po wysiłku fizycznym, która dostarcza białko i węglowodany, żeby wesprzeć regenerację mięśni i uzupełnić zapasy glikogenu. Nie musi być wyszukany ani natychmiastowy — musi się realnie wydarzyć.
Poniżej skrót wniosków, które rozwijam w dalszej części artykułu. Każdy z nich opiera się na stanowiskach i metaanalizach opisanych w materiałach źródłowych, a nie na siłowniowej tradycji ustnej.
- Białko po treningu: stanowisko International Society of Sports Nutrition (ISSN) z 2017 r. wskazuje 0,25 g białka wysokiej jakości na kilogram masy ciała lub 20–40 g na porcję, z zawartością 700–3000 mg leucyny.
- Węglowodany: przy intensywnym wysiłku wytrzymałościowym zaleca się co najmniej 1 g na kilogram masy ciała w ciągu 1–4 godzin po treningu, bo to one odbudowują glikogen.
- Okno anaboliczne trwa dłużej, niż głosi mit 30 minut — według stanowiska ISSN z 2017 r. anaboliczny efekt treningu utrzymuje się co najmniej 24 godziny.
- Metaanaliza Schoenfelda, Aragona i Kriegera opublikowana w Journal of the International Society of Sports Nutrition w 2013 r. wykazała, że po uwzględnieniu zmiennych to całkowita dzienna podaż białka, a nie jego timing, najsilniej przewiduje przyrost masy mięśniowej.
- Rodzaj treningu zmienia proporcje: po treningu siłowym priorytetem jest białko, po cardio — węglowodany i płyny.
Dla kogo te zasady mają największe znaczenie?
Im krótszy czas do kolejnej jednostki treningowej, tym bardziej liczy się skład i pora posiłku po wysiłku. Jeśli trenujesz raz dziennie, o umiarkowanej intensywności, masz komfort — wystarczy solidny obiad lub kolacja w ciągu kilku godzin.
Jeśli ćwiczysz dwa razy dziennie, startujesz w zawodach albo jesteś na redukcji, precyzja się opłaca. Wtedy każdy zbilansowany posiłek potreningowy realnie wpływa na dyspozycję następnego dnia.
Dlaczego jedzenie po treningu w ogóle działa – regeneracja i glikogen
Jedzenie po treningu działa, bo wysiłek fizyczny zużywa zapasy glikogenu i powoduje mikrouszkodzenia tkanki mięśniowej. Białko dostarcza aminokwasów do naprawy włókien, a węglowodany uzupełniają glikogen — czyli paliwo, z którego mięsień korzysta przy intensywnościach od umiarkowanych w górę.
Glikogen to wielocukier zbudowany z cząsteczek glukozy, magazynowany głównie w mięśniach i wątrobie. Przeciętna osoba dorosła gromadzi około 500 g glikogenu, co odpowiada mniej więcej 2000 kcal energii — u sportowców wytrzymałościowych ta rezerwa bywa większa. Kiedy się kończy, spada jakość wysiłku i rośnie ryzyko kontuzji.
Odbudowa nie jest natychmiastowa. Tempo resyntezy glikogenu mięśniowego wynosi około 5–6% na godzinę i jest nieco szybsze w pierwszych 2–4 godzinach po zakończeniu wysiłku. Pełne uzupełnienie całkowicie wyczerpanych zasobów może zająć nawet 24 godziny — i to przy dobrze skomponowanej diecie.
Drugi tor to synteza białek mięśniowych. Trening oporowy uwrażliwia mięsień na aminokwasy na wiele godzin, a stanowisko ISSN z 2017 r. mówi wprost, że anaboliczny efekt ćwiczeń utrzymuje się co najmniej 24 godziny, choć słabnie wraz z upływem czasu.
- Krok 1: uzupełnij płyny i elektrolity — po intensywnym wysiłku straty potu bywają znaczne, a nawodnienie warunkuje pozostałe procesy.
- Krok 2: dostarcz białko w ilości 20–40 g, żeby wesprzeć odbudowę uszkodzonych włókien.
- Krok 3: dołóż węglowodany, żeby uzupełniać zapasy glikogenu — im intensywniejszy i dłuższy trening, tym większa porcja.
- Krok 4: dopiero na końcu myśl o tłuszczach i błonniku — ich nadmiar spowalnia trawienie i opóźnia regenerację.
Co się stanie, jeśli nie zjem po treningu?
Przy jednym umiarkowanym treningu dziennie prawdopodobnie nic dramatycznego — możesz przesunąć posiłek w czasie albo zwiększyć objętość następnego dużego dania. Organizm ma na odbudowę glikogenu około doby, o ile w ciągu dnia dostarczysz wystarczająco węglowodanów.
Problem pojawia się przy częstych, intensywnych sesjach. Wtedy pomijanie posiłku po wysiłku spowalnia resyntezę glikogenu, pogarsza jakość kolejnego treningu i sprzyja objawom złej regeneracji: przedłużonej bolesności mięśniowej, spadkowi siły, gorszemu snu i drażliwości.
Ile białka po treningu i po co białko po treningu?
Białko po treningu ma jedno zadanie: dostarczyć aminokwasy, które uruchamiają syntezę nowych białek mięśniowych i naprawiają mikrouszkodzenia. Stanowisko International Society of Sports Nutrition z 2017 r. podaje konkret: 0,25 g wysokiej jakości białka na kilogram masy ciała albo dawka bezwzględna 20–40 g na posiłek.
Dla osoby o masie 75 kg to około 19–20 g w wariancie minimalnym i realnie 25–35 g w praktyce. Zbieżne zalecenie funkcjonuje w dietetyce sportowej jako 0,3 g na kilogram masy ciała w posiłku po wysiłku, co również daje przedział 20–40 g. Nie trzeba tu odżywek: porcja mięsa, ryby, jajek czy nabiału zwykle przekracza 20 g białka.
Drugi parametr to leucyna — aminokwas, który działa jak przełącznik dla szlaku mTORC1 uruchamiającego syntezę białek. Stanowisko ISSN z 2017 r. wskazuje 700–3000 mg leucyny na porcję. Badanie Witarda i współpracowników opublikowane w American Journal of Clinical Nutrition w 2014 r. pokazało, że tempo syntezy osiągało plateau przy 20 g białka serwatkowego (około 2,5 g leucyny), a 40 g nie dawało dodatkowego wzrostu, za to zwiększało utlenianie aminokwasów.
Czy więcej znaczy lepiej? Nie w pojedynczej porcji. Ale badanie Trommelena i współpracowników opublikowane w Cell Reports Medicine w 2023 r. wykazało, że 100 g białka podtrzymywało odpowiedź anaboliczną dłużej niż 25 g — sufit dotyczy więc szczytowego tempa, nie całkowitej odpowiedzi. Praktyczny wniosek pozostaje ten sam: rozłóż białko na 3–4 posiłki dziennie.
| Parametr | Zalecenie | Źródło i rok |
|---|---|---|
| Białko na porcję | 0,25 g/kg masy ciała lub 20–40 g | Stanowisko ISSN, 2017 |
| Leucyna na porcję | 700–3000 mg | Stanowisko ISSN, 2017 |
| Odstęp między porcjami białka | co 3–4 godziny | Stanowisko ISSN, 2017 |
| Białko przed snem (kazeina) | 30–40 g | Stanowisko ISSN, 2017 |
| Dzienna podaż dla ćwiczących | 1,4–2,0 g/kg masy ciała | Stanowisko ISSN, 2017 |
Co daje białko po treningu, jeśli jesz roślinnie?
Białka roślinne zawierają zwykle mniej leucyny na gram niż serwatka, więc porcja musi być większa. Zestawienie Gorissena i współpracowników opublikowane w Amino Acids w 2018 r. pokazuje, że 30 g izolatu białka grochu dostarcza około 2 g leucyny, podczas gdy izolat serwatki około 3 g.
Rozwiązanie jest proste: łącz źródła. Nasiona roślin strączkowych, tofu, komosa ryżowa, amarantus i mieszanki białek roślinnych razem tworzą pełniejszy profil aminokwasowy. Badanie van der Heijdena i współpracowników opublikowane w Medicine and Science in Sports and Exercise w 2024 r. wykazało, że wieloskładnikowa mieszanka roślinna stymulowała syntezę białek mięśniowych po treningu równoważnie do serwatki.
Białko a siłownia – czy odżywka jest konieczna?
Nie jest. Stanowisko ISSN z 2017 r. podkreśla, że osoby aktywne mogą pokryć zapotrzebowanie na białko z pełnowartościowych produktów, a suplementacja jest wyłącznie wygodnym sposobem na uzupełnienie jakości i ilości przy dużej objętości treningowej.
Jogurt wysokobiałkowy, mleko, jajka, drób, ryba czy klopsiki z warzywami załatwiają sprawę tak samo skutecznie. Odżywka wygrywa wtedy, gdy nie masz dostępu do jedzenia albo apetytu po ciężkiej sesji.
A węglowodany po treningu? Ile jeść i kiedy uzupełniać glikogen
Węglowodany po treningu odbudowują glikogen mięśniowy i wątrobowy, czyli podstawowe paliwo wysiłków o umiarkowanej i wysokiej intensywności. W dietetyce sportowej zaleca się dostarczenie co najmniej 1 g węglowodanów na kilogram masy ciała w ciągu 1–4 godzin po wysiłku, a w zbilansowanym posiłku potreningowym 1–1,5 g/kg.
Dzienna podaż zależy od obciążeń. Zalecenia obejmują przedział 3–12 g na kilogram masy ciała, a American College of Sports Medicine wskazuje 7–12 g/kg dla wysiłków bardziej intensywnych niż umiarkowane. Przy ograniczonym czasie na regenerację — poniżej 8 godzin do kolejnej sesji — stosuje się podaż rzędu 1–1,2 g/kg na godzinę, powtarzaną przez kilka godzin.
Rodzaj węglowodanów też ma znaczenie, ale tylko przy pośpiechu. Gdy zależy Ci na tempie, sprawdzają się produkty o wysokim indeksie glikemicznym, a mieszanki glukozy z fruktozą wchłaniają się przez różne transportery, co przyspiesza dostarczanie cukrów. Gdy masz ponad 24 godziny do następnego treningu, indeks glikemiczny i częstotliwość posiłków schodzą na dalszy plan.
Ważne rozróżnienie: trening siłowy zwykle nie uszczupla glikogenu bardziej niż o 30–50%. Po sesji na siłowni nie musisz więc traktować węglowodanów tak priorytetowo jak po dwugodzinnym biegu.
- Po treningu cardio i biegowym: 1–1,5 g węglowodanów na kilogram masy ciała plus 20–40 g białka.
- Po treningu siłowym: priorytet dla 20–40 g białka, węglowodany w ilości dopasowanej do dziennego bilansu.
- Przy dwóch treningach dziennie: sięgaj po węglowodany o wysokim indeksie glikemicznym w pierwszych 2 godzinach.
- Przy jednym treningu dziennie: wystarczy zwykły, zbilansowany posiłek z węglowodanami złożonymi.
Dlaczego banan po treningu tak dobrze się sprawdza?
Banan to szybko przyswajalne źródło węglowodanów i potasu, wygodne w transporcie i łatwe do zjedzenia nawet przy obniżonym apetycie po wysiłku. Sam w sobie nie wystarczy — dostarcza cukrów, ale niewiele białka.
Dlatego działa najlepiej w duecie: banan z jogurtem, banan z mlekiem i odżywką, banan z płatkami owsianymi. Wtedy w jednym posiłku masz i odbudowę glikogenu, i aminokwasy dla mięśni.
Kiedy najlepiej jeść po treningu – prawda o oknie anabolicznym
Najlepiej jeść po treningu w ciągu 1–2 godzin od zakończenia wysiłku, ale nie jest to sztywny termin. Klasyczne „okno anaboliczne” w wersji 30–60 minut zostało zrewidowane: stanowisko International Society of Sports Nutrition z 2017 r. mówi, że anaboliczny efekt treningu utrzymuje się co najmniej 24 godziny, choć maleje z czasem.
Najmocniejszy argument dała metaanaliza Schoenfelda, Aragona i Kriegera opublikowana w Journal of the International Society of Sports Nutrition w 2013 r. Objęła 23 badania nad hipertrofią i wykazała, że po uwzględnieniu wszystkich zmiennych timing białka nie różnicował istotnie wyników, a najsilniejszym predyktorem przyrostu masy mięśniowej była całkowita dzienna podaż białka.
Czas ma jednak realne znaczenie w dwóch sytuacjach. Pierwsza: trenujesz na czczo — wtedy okno się zawęża i posiłek po wysiłku staje się pilniejszy. Druga: masz drugą jednostkę treningową tego samego dnia — wtedy szybka podaż węglowodanów przyspiesza resyntezę glikogenu, bo tempo odbudowy jest najwyższe w pierwszych 2–4 godzinach.
Sieciowa metaanaliza Zhou i współpracowników opublikowana w International Journal of Sport Nutrition and Exercise Metabolism w 2023 r., obejmująca 116 badań i 4711 uczestników, wskazała suplementację białka po ćwiczeniach oraz wieczorem jako najskuteczniejsze momenty odpowiednio dla masy i siły mięśniowej. To niuans, nie przymus.
| Sytuacja | Ile masz czasu na posiłek | Priorytet |
|---|---|---|
| Trening na czczo | Jak najszybciej, do 1 godziny | Białko i węglowodany razem |
| Trening po posiłku, jeden dziennie | 1–2 godziny, bez pośpiechu | Zbilansowany posiłek |
| Dwie sesje tego samego dnia | Pierwsze 2 godziny | Węglowodany o wysokim IG |
| Trening wieczorny | 1–2 godziny przed snem | Lekkostrawne białko i węglowodany |
A co zjeść na kolację po treningu wieczorem?
Po treningu kończącym się o 21:00 czy 22:00 kolacja powinna być lekkostrawna, ale nie symboliczna. Sprawdzają się posiłki w formie płynnej lub półpłynnej — koktajl na mleku z bananem i płatkami, jogurt z owocami — bo łatwo je zjeść przy obniżonym apetycie i dodatkowo nawadniają.
Jeśli wolisz coś ciepłego, dobrze działa danie z lekkostrawnym białkiem i umiarkowaną porcją węglowodanów: ryba z ryżem, klopsiki z kaszą, zupa z wkładką mięsną. Węglowodany zjedzone wieczorem nie „odkładają się w tłuszcz” same z siebie — decyduje bilans całego dnia. Stanowisko ISSN z 2017 r. dodaje, że 30–40 g kazeiny przed snem zwiększa nocną syntezę białek mięśniowych bez wpływu na lipolizę.
Pomysły na posiłki potreningowe – redukcja, masa i wersje dla zabieganych
Dobry posiłek potreningowy to taki, który realnie zjesz: zawiera 20–40 g białka, porcję węglowodanów dopasowaną do typu treningu i nie wymaga godziny w kuchni. Różnica między redukcją a masą sprowadza się głównie do wielkości porcji i ilości węglowodanów, a nie do zupełnie innych produktów.
Na redukcji celem jest sytość przy niższej kaloryczności — więcej białka, więcej warzyw i błonnika, umiarkowana porcja węglowodanów. Warto pamiętać o zastrzeżeniu z dietetyki sportowej: nawet w okresie redukcji masy ciała nie ogranicza się drastycznie węglowodanów przed kluczowymi treningami, bo cierpi na tym jakość wysiłku.
Przy budowaniu masy mięśniowej rośnie porcja węglowodanów i całkowita kaloryczność, przy zachowaniu tych samych 25–40 g białka. Po bieganiu i innym treningu cardio priorytetem są węglowodany, płyny i elektrolity, bo to one uzupełniają zapasy glikogenu wyczerpane w trakcie długiego wysiłku.
Najczęstsze błędy w diecie po treningu są zaskakująco banalne: zbyt niskoenergetyczny posiłek, za mało węglowodanów, za mało białka i zbyt dużo tłuszczu oraz błonnika, które spowalniają trawienie. Czwarty błąd — kompletne pominięcie posiłku, bo zabrakło pomysłu albo czasu.
- Redukcja: sałatka z grillowanym kurczakiem i warzywami, omlet z warzywami i kromką pieczywa, skyr z owocami i garścią orzechów.
- Masa: ryż z kurczakiem i warzywami, makaron z mięsem i sosem pomidorowym, owsianka z odżywką białkową, bananem i masłem orzechowym.
- Po bieganiu: koktajl mleczny z bananem i płatkami, kanapki z pastą z tuńczyka, bataty z rybą, do tego woda lub napój izotoniczny.
- Wieczorem: serek wiejski z pieczywem, ryba na parze z komosą, ciepłe danie z lekkostrawnym białkiem.
- Gdy nie masz kuchni pod ręką: gotowe danie z białkiem i węglowodanami, które podgrzejesz w kilka minut.
Kiedy gotowe danie w słoiku ratuje posiłek po wysiłku
Największym wrogiem regeneracji nie jest zły dobór makroskładników, tylko brak jedzenia o 21:30 po powrocie z siłowni. W takich momentach sprawdza się rozwiązanie, które nie wymaga gotowania od zera: Latające Słoiki oferują gotowe dania obiadowe w szklanych słoikach — klopsiki, gołąbki, chili con carne czy fasolkę po bretońsku — które odkręcasz, podgrzewasz i jesz w około 5 minut.
Trwałość takich dań wynika z technologii, nie z dodatków: przygotowane potrawy są wekowane metodą ciśnieniową lub pasteryzowane, dzięki czemu przed otwarciem nie wymagają lodówki, zwykle przez 6–12 miesięcy — dokładną datę zawsze sprawdź na etykiecie produktu. Po otwarciu trzymaj słoik w lodówce i zjedz w ciągu 2 dni. Dla kogoś, kto trenuje wieczorami albo je lunch w pracy, to prosty sposób, żeby posiłek potreningowy w ogóle się wydarzył.
Najczęstsze pytania
Poniżej zebrane odpowiedzi na pytania, które najczęściej wracają w kontekście jedzenia po treningu. Każda z nich opiera się na danych przywołanych wcześniej w artykule.
Co jeść po treningu, żeby rosły mięśnie?
Posiłek zawierający 20–40 g pełnowartościowego białka oraz węglowodany. Stanowisko ISSN z 2017 r. wskazuje 0,25 g białka na kilogram masy ciała i 700–3000 mg leucyny na porcję. Sprawdzą się drób, ryby, jajka, nabiał, a w wersji roślinnej nasiona roślin strączkowych, tofu i komosa ryżowa. Kluczem pozostaje dzienna podaż 1,4–2,0 g białka na kilogram masy ciała.
Co jeść po treningu na redukcji?
Sycące posiłki z przewagą białka i warzyw, z umiarkowaną porcją węglowodanów. Nie pomijaj posiłku — to spowalnia regenerację i nasila głód wieczorem. W dietetyce sportowej podkreśla się, że nawet podczas redukcji nie ogranicza się węglowodanów przed kluczowymi treningami, bo spada jakość wysiłku. Postaw na chude mięso, rybę, twaróg, warzywa i porcję kaszy lub ryżu.
Co najlepiej regeneruje po treningu?
Połączenie trzech elementów: płynów z elektrolitami, białka w ilości 20–40 g i węglowodanów w ilości co najmniej 1 g na kilogram masy ciała po intensywnym wysiłku. Regeneracja obejmuje odbudowę nawodnienia, naprawę mikrouszkodzeń tkanki mięśniowej i uzupełnienie glikogenu, którego resynteza przebiega w tempie około 5–6% na godzinę.
Co pić po treningu?
Podstawą jest woda. Po intensywnym lub długim wysiłku warto sięgnąć po napoje z elektrolitami — do dobrze nawadniających płynów zalicza się doustne płyny nawadniające, mleko niezależnie od zawartości tłuszczu oraz sok pomarańczowy. Zalecenie dotyczące objętości mówi o spożyciu 125–150% różnicy masy ciała zmierzonej przed i po treningu.
Czy trzeba jeść w ciągu 30 minut po treningu?
Nie. Metaanaliza Schoenfelda, Aragona i Kriegera z 2013 r. wykazała, że po uwzględnieniu zmiennych timing białka nie decyduje o przyroście masy mięśniowej — kluczowa jest całkowita dzienna podaż. Pośpiech ma sens tylko przy treningu na czczo lub gdy druga sesja czeka tego samego dnia. W pozostałych przypadkach wystarczy posiłek w ciągu 1–2 godzin.
Czy tłuszcze w posiłku po treningu przeszkadzają?
Umiarkowana ilość nie przeszkadza — dane przywoływane w dietetyce sportowej wskazują, że obecność tłuszczu w posiłku potreningowym jest neutralna lub korzystna dla syntezy białek mięśniowych. Problemem jest nadmiar tłuszczu i błonnika naraz, bo spowalnia trawienie i opóźnia odbudowę glikogenu. Po treningu wytrzymałościowym z krótką przerwą do kolejnej sesji lepiej postawić na lżejszy posiłek.
Podsumowanie
Jedzenie po treningu sprowadza się do trzech decyzji: ile białka, ile węglowodanów i czy w ogóle jesz. Stanowisko International Society of Sports Nutrition z 2017 r. wskazuje 20–40 g białka na porcję z zawartością 700–3000 mg leucyny, a dietetyka sportowa dokłada co najmniej 1 g węglowodanów na kilogram masy ciała po intensywnym wysiłku. Okno anaboliczne jest znacznie szersze niż mityczne 30 minut — metaanaliza z 2013 r. pokazała, że to całkowita dzienna podaż białka najsilniej przewiduje przyrost masy mięśniowej. Po treningu siłowym priorytetem jest białko, po cardio węglowodany i płyny. Najgorszy scenariusz to nie „zły” posiłek, tylko żaden — dlatego warto mieć w zanadrzu opcję, którą przygotujesz w kilka minut.
Jeśli po wieczornym treningu brakuje Ci siły na gotowanie, zajrzyj na latajacesloiki.pl i sprawdź gotowe dania w słoikach, które podgrzejesz w kilka minut.
Bibliografia
_Poniższe prace pochodzą z materiałów źródłowych wskazanych do tego artykułu. Ich przytoczenie nie stanowi potwierdzenia oświadczeń zdrowotnych._
- Moore DR, Robinson MJ, Fry JL i wsp. Ingested protein dose response of muscle and albumin protein synthesis after resistance exercise in young men. The American Journal of Clinical Nutrition. 2009;89(1). https://doi.org/10.3945/ajcn.2008.26401
- Witard OC, Jackman SR, Breen L i wsp. Myofibrillar muscle protein synthesis rates subsequent to a meal in response to increasing doses of whey protein at rest and after resistance exercise. The American Journal of Clinical Nutrition. 2014;99(1). https://doi.org/10.3945/ajcn.112.055517
- Wall BT, Hamer HM, de Lange A i wsp. Leucine co-ingestion improves post-prandial muscle protein accretion in elderly men. Clinical Nutrition. 2013;32(3). https://doi.org/10.1016/j.clnu.2012.09.002
- Phillips SM The impact of protein quality on the promotion of resistance exercise-induced changes in muscle mass. Nutrition & Metabolism. 2016;13(1). https://doi.org/10.1186/s12986-016-0124-8
- Devries MC, McGlory C, Bolster DR i wsp. Leucine, Not Total Protein, Content of a Supplement Is the Primary Determinant of Muscle Protein Anabolic Responses in Healthy Older Women. The Journal of Nutrition. 2018;148(7). https://doi.org/10.1093/jn/nxy091
- Volpi E, Campbell WW, Dwyer JT i wsp. Is the Optimal Level of Protein Intake for Older Adults Greater Than the Recommended Dietary Allowance?. The Journals of Gerontology Series A: Biological Sciences and Medical Sciences. 2012;68(6). https://doi.org/10.1093/gerona/gls229
- Jäger R, Kerksick CM, Campbell BI i wsp. International Society of Sports Nutrition Position Stand: protein and exercise. Journal of the International Society of Sports Nutrition. 2017;14(1). https://doi.org/10.1186/s12970-017-0177-8
- Schoenfeld BJ, Aragon AA, Krieger JW The effect of protein timing on muscle strength and hypertrophy: a meta-analysis. Journal of the International Society of Sports Nutrition. 2013;10(1). https://doi.org/10.1186/1550-2783-10-53
- Phillips SM, Van Loon LJC Dietary protein for athletes: From requirements to optimum adaptation. Journal of Sports Sciences. 2011;29(sup1). https://doi.org/10.1080/02640414.2011.619204
- Kerksick C, Harvey T, Stout J i wsp. International Society of Sports Nutrition position stand: Nutrient timing. Journal of the International Society of Sports Nutrition. 2008;5(1). https://doi.org/10.1186/1550-2783-5-17
- Lemon PWR, Berardi JM, Noreen EE The Role of Protein and Amino Acid Supplements in the Athleteʼs Diet. Current Sports Medicine Reports. 2002;1(4). https://doi.org/10.1249/00149619-200208000-00005
- Candow DG, Chilibeck PD Timing of creatine or protein supplementation and resistance training in the elderly. Applied Physiology, Nutrition, and Metabolism. 2008;33(1). https://doi.org/10.1139/h07-139

